czwartek, 21 lutego 2013

Recenzja książki "Dom przy ulicy Zwyczajnej" - Marta Sienkiewicz

Tytuł: Dom przy ulicy Zwyczajnej
Autor: Marta Sienkiewicz
Wydawnictwo: Impuls
Ilość stron: 218
Okładka: Miękka, ilustracja obrazuje bohaterów książki.
Opis wydawcy: Dom przy ulicy Zwyczajnej to ciepła i pełna humoru powieść dla dzieci w wieku od 6 do 12 lat, ale nie tylko. Chętnie też sięgną po nią ich rodzice, choćby po to, żeby wspólnie
z dziećmi odkrywać tajemnice pewnego domu przy ulicy Zwyczajnej. Akcja książki toczy się we współczesnym mieście, na zwykłej z pozoru uliczce. Pewnego dnia pojawia się na niej dwójka głównych bohaterów naszej powieści: Kubuś i jego młodsza siostra, Małgosia. Trafiają do pewnego tajemniczego domu, w którym mają odtąd mieszkać pod opieką swojego dziadka i jego kuzynki, Matyldy. I choć na początku czują się w owym starym domu trochę nieswojo, to szybko odkrywają, że jest to miejsce równie niezwykłe, jak cała ulica, która zwyczajna wydaje się być tylko z nazwy. Okazuje się bowiem, że ich opiekunowie, kiedy tylko zechcą, potrafią przekraczać granice szarej codzienności i wkraczać w zaczarowany świat baśniowej magii. Zabierają tam też swoich wychowanków, dzięki czemu dzieci przeżywają ciągle nieprawdopodobne przygody i poznają nowych przyjaciół. Odkrywają też, jak niewiele potrzeba, aby przy pomocy własnej wyobraźni stworzyć sobie swój magiczny świat, za każdym razem inny. Odkryje to także czytelnik, zarówno ten młodszy, jak i ten nieco starszy. Dom przy ulicy Zwyczajnej jest bowiem książką, która pomaga rozwijać wyobraźnię i pozwala Czytelnikowi tworzyć swój własny magiczny świat. Uczy także dostrzegać niezwykłość i piękno w ludziach
i rzeczach na pozór banalnych, nieciekawych, wobec których tak często pozostajemy obojętni. Ale uwaga! Żeby dotrzeć do owego zaczarowanego świata ulicy Zwyczajnej, należy najpierw przycupnąć cichutko na jakiejś parkowej ławeczce i zaczekać na pewnego czarnego kota! A kiedy się już pojawi
i przysiądzie na moment na ścieżce, trzeba spojrzeć prosto w jego tajemnicze zielone ślepka. A wtedy… „(…) Mrrr...- powie wreszcie cichutko i kiwnie lekko – jakby od niechcenia - łebkiem, zachęcając was do pójścia za nim. I dobrze wam radzę – idźcie, bo żaden szanujący się kot n i g d y nie ponawia zaproszenia. A tylko t e n kot może wskazać wam drogę do miejsca, w którym właśnie zaczyna się Nasza Historia... (…)”
Nasza opinia: "Dom przy ulicy Zwyczajnej" jest książką dla dzieci, w której opisany jest los rodzeństwa mieszkającego u dziadka. Jak to dzieci chcą się bawić nie tylko w domu, ale i na pole - ale jak się bawić gdy cały czas pada? No cóż... Dzieciaki będą musiały czekać na ładną pogodę. Na dodatek mają coś w rodzaju 'wizji', które mają tylko one, a dziadek wie wszystko nawet jeśli nie był przy danej sytuacji... Czy w dom przy ulicy Zwyczajnej może być... Nadzwyczajny?
Książka jest napisana prostym, typowym językiem dla dzieci pełnym zdrobnień. Duża czcionka i ładne ilustracje przyciągają wzrok, dają radość dziecku i ułatwiają czytanie zarówno już starszego dziecka - jak i rodzica. Myślę, że akcja spodoba się większości dzieci, bo choć nie jest wartka i wciągająca to niesie za sobą przesłanie! :) Polecam każdemu dziecku i rodzicowi!
Ocena ogólna: Queen Dee - 9/10 Small Metal Fan - --/--

Za książkę serdecznie dziękuję
wydawnictwu Impuls

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Komentarze zawierające linki do blogów bądź podlinkowany tekst zostają natychmiastowo usunięte. W zamian proponujemy współpracę bannerową, po szczegóły zapraszamy na mail.