poniedziałek, 12 listopada 2012

Recenzja książki "Will Moogley. Agencja Duchów. Pięciowidmowy hotel" - P.D. Baccalario

Tytuł oryginału: "Will Moogley. Agenzia Fantasmi. Hotel cinque spettri."
Autor: P.D. Baccalario
Ilustracje: Matteo Piana
Seria: Will Moogley. Agencja Duchów.
Wydawnictwo: Firma Księgarska Jacek Olesiejuk
Liczba stron: 156
Okładka: miękka
Opis: Pełne fantasmagorii przygody Willa Moogleya i najstarszej agencji duchów na świecie!
Will był w gorszym humorze niż kiedykolwiek. Gdy tylko wrócił do domu (kompletnie przemoczony), zwlókł się ze swej zapadłej kanapy, by zorientować się, że zapas jego ulubionego, potrójnie czekoladowego kremu właśnie się skończył. Jednak humor poprawił mu się niespodziewanie, gdy przeczytał w "Kurierze Duchów", że sieć hoteli Duch-Lux planuje przekształcić starą posiadłość w hotel dla bogaczy żądnych dreszczy... Czyż to nie idealna okazja, aby odmienić los podupadłej agencji duchów Willarda Moogleya?
Nasza opinia: Nie będę się zbytnio rozpisywać, bo nie ma nad czym. Książkę szybko się czyta, ale nie jest niczym porywającym. Trochę zabawna, trochę nudna - taka nijaka. Plusem są fajne ilustracje, ale dodatkowo skracają - już i tak niezbyt długą - książkę. Przeczytałam ją ponieważ kiedyś uwielbiałam Pierdomenico Baccalario. No i właściwie tyle mam o niej do powiedzenia. Myślę, że najlepszy wiek do przeczytania tego to 8-12 lat.
Ocena ogólna: Small Metal Fan - 5/10 Queen Dee - --/--

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Komentarze zawierające linki do blogów bądź podlinkowany tekst zostają natychmiastowo usunięte. W zamian proponujemy współpracę bannerową, po szczegóły zapraszamy na mail.