czwartek, 6 czerwca 2013

Recenzja książki "Wszystko jest możliwe" - Lynn Lauber, Sophia Max


Tytuł: "Wszystko jest możliwe"
Autor: Lynn Lauber, Sophia Max
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Ilość stron: 110
Okładka: broszurowa
Opis wydawcy: Jak często powtarzasz, że coś jest niemożliwe? Ale czy bariery istnieją naprawdę, czy też sam je tworzysz? Ta książka ma na celu uzmysłowienie Ci, że nigdy nie jest za późno, by coś w swoim życiu zmienić. Bohaterem publikacji jest człowiek, który marzy o staniu się największym magikiem świata. Niestety jest on jednocześnie bardzo nieporadną osobą. Nie zważa jednak na ograniczenia, lecz sumiennie realizuje swoje marzenie. Weź udział w niezapomnianej wędrówce w poszukiwaniu nadziei i natchnienia. W jej trakcie zrozumiesz, że nie ma rzeczy niemożliwych. Książka udowadnia, jak ważna jest wiara w siebie i swoje marzenia. Nawet, gdy nękają Cię wątpliwości, a otaczają negatywne emocje, możesz stać się tym, kim pragniesz zostać. Chcieć znaczy móc!
Nasza opinia: Każdy z nas o czymś marzy. Mogą być to zarówno małe, jak i duże rzeczy. Nie którzy chcą mieć pieniądze, inni spotkać swoją drugą połówkę, a inni chcą być szczęśliwi. Można  marzyć o tym "co by było gdyby...", jednak często myślimy o przyszłości. Czy zyskamy awans, jaki zawód wybierzemy. Codziennie dążymy do celu, jednak czy go osiągniemy? To jest znacznie trudniejsze zadanie, które zależy jedynie od nas samych a jego wykonanie jest bardzo trudne. Czasem nie wiemy jak się za to zabrać. Od czego zacząć, jak wykonać ten pierwszy ruch. Z pewnością nie możemy się wycofywać. Wtedy na pewno nic nam się nie uda!
    Pozycja "Wszystko jest możliwe" to opowieść o kimś, kto spełnił swoje marzenie. Nie jest to poradnik, nie będziemy mieć też rozpisane w punktach czarno na białym jak osiągnąć swój cel. Jednak czytając tę historię zaczynamy rozumieć i wierzyć, że nam też może się to udać. Bo czy spełnienie naszych marzeń jest trudne? Z pewnością stawiamy poprzeczkę wysoko, jednak gdy wystarczająco mocno się wybijemy - uda się!
    W tej książce nie znajdziemy wartkiej akcji, nie znajdziemy też barwnych opisów, jednak ta historia ma coś w sobie. Rzeczywiście od razu po jej przeczytaniu lepiej robi się na sercu, czujemy się poruszeni tą historią. Jednym słowem podnosi na duchu i pozwala wierzyć, że nam też mogą spełnić się marzenia! Oczywiście, nie będzie to jak pstryknięcie palcem. Na swoje szczęście trzeba sobie zapracować! :) Sama historia bohatera wciąga, szczególnie jeśli lubi się coś takiego jak cyrk. Choć przyznam, że Pan Woronin nie zrobił na mnie zbyt pozytywnego wrażenia i wydał mi się osobą mało radosną i kulturalną. W sumie nie wiem czemu odniosłam takie wrażenie, gdyż odnosił się do ludzi z szacunkiem, był oficjalny i kochał to, co robił.
    Książka, albo może lepiej by było tę pozycję nazwać książeczką bo ma jedynie sto stron jest dobrze wydana. Miękka, prosta lecz pozytywna okładka przyciągająca wzrok, nie rażąco białe strony i dość spora, prosta czcionka sprawiają, że książkę czyta się z przyjemnością, choć bardzo krótko. Choć historia jest krótka, napisana na podstawie scenariusza Ethana Liptona, to uważam, że można by było do niej wprowadzić więcej opisów. Bez nich miałam wrażenie, że treść byłą sztywna, nie potrafiłam znaleźć się blisko bohatera. Fantazja autorów w tym przypadku nie byłaby taka zła i uważam, że wyszłaby tylko na dobre! :)
   Pozycję "Wszystko jest możliwe" polecam każdej osobie bez wyjątku. Warto wiedzieć, jak spełnić swoje marzenia. Pozwolić sobie pomóc w ich spełnieniu. Choć nie jest to "obowiązkowa" lektura, uważam że przydałaby się ona każdemu, a najbardziej tym, co stracili nadzieję na osiągnięcie swojego wymarzonego celu w życiu. 
Ocena ogólna: Queen Dee - 7/10 Small Metal Fan - --/--

Za możliwość przeczytania książki dziękuję


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Komentarze zawierające linki do blogów bądź podlinkowany tekst zostają natychmiastowo usunięte. W zamian proponujemy współpracę bannerową, po szczegóły zapraszamy na mail.