
Tytuł oryginalny: "The Host"
Autor: Stephenie Meyer
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Ilość stron: 557
Okładka: No cóż, taka jak oryginalna - czyli tak jak powinno być i przede wszystkim przyciąga wzrok! To spojrzenie...
Opis wydawcy: Przyszłość. Nasz świat opanował niewidzialny wróg. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich na pozór niezmienione życie. W ciele Melanie jednej z ostatnich dzikich istot ludzkich zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Wertuje ona myśli Melanie w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów. Tymczasem Melanie podsuwa jej coraz to nowe wspomnienia ukochanego mężczyzny, Jareda, który ukrywa się na pustyni. Wagabunda nie potrafi oddzielić swoich uczuć od pragnień ciała i zaczyna tęsknić za mężczyzną, którego miała pomóc schwytać. Wkrótce Wagabunda i Melanie stają się mimowolnymi sojuszniczkami i wyruszają na poszukiwanie człowieka, bez którego nie mogą żyć.

PS. Nie wiadomo czy będą dalsze części... Sama się zastanawiam czy bym je chciała! Bo mimo, że przywiązałam się do bohaterów - to akcja wydaje się być skończona - choć czy ja wiem? Byle autorka napisała kolejną jeszcze lepiej, a nie gorzej!
Ocena ogólna: Queen Dee - 10/10 Small Metal Fan - --/--
Za książkę dziękuję Grupie Wydawniczej Publicat! :)
Czytałam książkę już jakiś czas temu, jakoś zaraz po premierze, ale nie pamiętam dokładnie o co chodziło. Wiem, że mi się bardzo podobała, ale szczegóły niestety mi poumykały. Przed premierą filmu, albo wkrótce po na pewno przypomnę sobie historię. Jestem ciekawa czy i tym razem będzie mi się tak bardzo podobać ;)
OdpowiedzUsuńJa również czytałam książkę już dawno temu, jednak nie podzielam entuzjazmu wobec niej. Pierwsze 200/250 stron ciągnęło się mozolnie i niestety dopiero koniec mnie porwał.
OdpowiedzUsuńMam ją w planach, bo chcę się przełamać do twórczości pani Meyer. W "Zmierzchu" widać potencjał, ale niewykorzystany ;)
OdpowiedzUsuńJa Zmierzchu nie czytałam - może kiedyś...
UsuńCzytałam i książka ogromnie mi się podobała :) O wiele lepsza od "Zmierzchu". Również nie wiem, co mam myśleć o kontynuacji. Jeśli będzie, boję się, ze autorka zepsuje tak świetną historię. Z drugiej strony, z chęcią poznałabym dalsze losy bohaterów :)
OdpowiedzUsuńMam ją, ale poległam już na początku. Zaczyna się cholernie nudno. Wiem, że to nienajlepszy pomysł, ale chyba najpierw obejrzę film, a jeśli mnie on zachęci, to sięgnę po książkę.
OdpowiedzUsuńaleja-zapomnienia.blogspot.com