niedziela, 21 kwietnia 2013

Recenzja książek z serii "Klub kociaków słodziaków" - Sue Mongredien


Tytuł: "Klub kociaków słodziaków. Nowy dom Imbirka"
Tytuł oryginalny: "Kitten Club. Ginger's New Home"
Autor: Sue Mongredien
Ilustracje: Emilia Robledo
Wydawnictwo: Papilon
Ilość stron: 95
Okładka: miękka.
Opis wydawcy: Ania, Małgosia, Lila, Róża, Ela i Maja to najszczęśliwsze dziewczynki pod słońcem - każda ma śliczne kociątko. Założyły klub, aby spotykać się i opowiadać o przygodach ukochanych zwierzątek.
Ania nie mogła uwierzyć, kiedy rodzice zgodzili się, aby miała kotka. Dziewczynka od razu pokochała Imbirka i postanowiła być jego najlepszą kocią mamą! Jednak biedny Imbirek zaczyna chorować... Czy dziewczynki z klubu będą umiały mu pomóc?
Nasza opinia: Ośmioletnia Ania przeprowadza się z Londynu na wieś. Jest zaniepokojona przeprowadzką i tym, czy znajdzie przyjaciół. Okazuje się, że rodzice mają dla niej niespodziankę - Ania dostanie kociątko! Kotka jej cioci - Beza - właśnie urodziła sześć maleństw. Ania wybiera sobie rudego kociaka, którego nazywa Imbirek.
 Jest to pierwsza część serii. Dziewczynki poznają się nawzajem, wybierają kotki, nadają im imiona, uczą się zajmować pupilami, no i oczywiście tworzą klub, aby móc opowiadać sobie o przygodach swoich zwierzątek. Tutaj uwaga skupiona jest na tym, że Imbirek choruje i Klub Kociaków Słodziaków próbuje dowiedzieć się dlaczego.
 Język jest prosty, delikatny i pełen opisów, lecz nie przesadzonych. Czcionka jest dosyć duża, co ułatwi samodzielne czytanie dziecku. Ilustracje są czarno-białe, w sam raz dla dziewczynek w wieku około sześciu lat, które powoli powinny się odzwyczajać od obrazków w książkach. Wydanie nie jest zbyt wysokiej jakości, ale jest dobre i myślę, że zachęcające dla dziewczynek (brokat, pastelowe kolory i mały słodki kotek na okładce).
 Spodobała mi się dedykacja - jednakowa dla pierwszej i drugiej części - "Dla każdego, kto kiedykolwiek chciał mieć kotka". Zgodzę się z tym i dodam, że ta seria będzie najlepsza dla dziewczynek w wieku 5-8 lat.
Ocena ogólna: Small Metal Fan - 6/10 Queen Dee - --/--



Tytuł: "Klub kociaków słodziaków. Wielka ucieczka Dymka"
Tytuł oryginalny: "Kitten Club. Smokey's Great Escape"
Autor: Sue Mongredien
Ilustracje: Emilia Robledo
Wydawnictwo: Papilon
Ilość stron: 95
Okładka: miękka. Najładniejsza z tych widocznych w poście.
Opis wydawcy: Ania, Małgosia, Lila, Róża, Ela i Maja to najszczęśliwsze dziewczynki pod słońcem - każda ma śliczne kociątko. Założyły klub, aby spotykać się i opowiadać o przygodach ukochanych zwierzątek.
Maja uwielbia swojego kotka Dymka, ale nie może poświęcić mu zbyt wiele uwagi. Jedna z koleżanek z klubu ma pomysł, jak pomóc Mai lepiej zorganizować czas. mimo to ciągle coś idzie niezgodnie z planem i malutki Dymek wkrótce wpada w prawdziwe tarapaty.
Nasza opinia: Maja nie umie zorganizować dobrze czasu, nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Jej koleżanka postanawia jej pomóc. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem i ktoś wypuszcza Dymka z domu.
 "Wielka ucieczka Dymka" to druga część serii. W niej bardziej poznajemy członkinie Klubu. Opowieść zawarta w tej książeczce jest lepsza od pierwszej. Głównie ze względu na to, że "Nowy dom Imbirka" był pewnego rodzaju wstępem. Jeśli chodzi o wydanie i język to właściwie nie mam nic do dodania. Wszystko jest w recenzji wyżej. Plusem, na który dopiero teraz zwróciłam uwagę, jest to, że wszystkie imiona i nazwiska są polskie. W książkach dla dzieci jest to wg mnie duża zaleta.
 "Klub kociaków słodziaków" pokazuje blaski i cienie posiadania zwierzątka w sposób idealny dla dziewczynek około sześciu, siedmiu lat. Wszystko jest opisane delikatnie i z humorem.
Ocena ogólna: Small Metal Fan - 8/10 Queen Dee - --/--



Tytuł: "Klub kociaków słodziaków. Wielka przygoda Zygzaczka"
Tytuł oryginalny: "Kitten Club. Ziggy's Big Adventure"
Autor: Sue Mongredien
Ilustracje: Emilia Robledo
Wydawnictwo: Papilon
Ilość stron: 95
Okładka: miękka.
Opis wydawcy: Ania, Małgosia, Lila, Róża, Ela i Maja to najszczęśliwsze dziewczynki pod słońcem - każda ma śliczne kociątko. Założyły klub, aby spotykać się i opowiadać o przygodach ukochanych zwierzątek.
Róża nie może już się doczekać, kiedy zabierze swojego skorego do zabaw kotka do ogrodu. Zygzaczek uwielbia psocić i zawsze świetnie się przy tym bawi. Okazuje się jednak, że bardzo boi się wychodzić na zewnątrz. Czy ktoś pomoże Zygzaczkowi przełamać strach?
Nasza opinia: Nadeszły długo oczekiwane dni. Kotki mogą wychodzić na zewnątrz. Róża myślała, że gdy tylko wypuści Zygzaczka na dwór będzie szczęśliwy. Niestety, okazuje się, że kotek boi się wychodzić na zewnątrz. Czy uda mu się pokonać strach?
 Już naprawdę nie wiem co napisać. W recenzjach książeczek z tej serii, które są powyżej znajdziecie wszystko co o tym myślę. Wszystko jest dziewczęce, ma jakąś wartość. Ogólnie całokształt wychodzi bardzo fajnie i mogę polecić "Klub kociaków słodziaków". :)
Ocena ogólna: Small Metal Fan - 7/10 Queen Dee - --/-- 


Za książeczki z serii "Klub kociaków słodziaków"
dziękuję Wydawnictwu Papilon.
                         

6 komentarzy:

  1. Nudne. Błagam was, recenzujcie NORMALNE książki a nie dla dzieci, poradniki czy coś w tym rodzaju. Rozumiem, że fajnie dostać darmową książkę ale nudzą mnie wasze recenzje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na naszym blogu jest bardzo dużo recenzji "normalnych" książek jak to ujęłaś. Niedawno był „Rebeliant” i „Chłopcy”. Recenzji książek dla dzieci jest niewiele, a jeśli chodzi o poradniki to QD po prostu je lubi. Książki od wydawnictw bierzemy tylko, gdy nas zainteresują.
      Niedługo pojawią się recenzje m.in. "Time Riders. Jeźdźcy czasu", "Detektyw Mank na patrolu”, „Krew, pot i łzy”, „Maximum Ride”. Mam nadzieję, że one nie będą Cię nudzić. ;) /SMF

      Usuń
    2. Przykro mnie osobiście się zrobiło po twojej opinii jakbyśmy się 'sprzedały' dla "darmowych książek". My nigdy nie bierzemy książek które nas nie interesują - owszem, czasem okazuje się, że nie przypadł nam go gustu styl pisania autora ale to nie ma nic do rzeczy./QD

      Usuń
    3. Niektórzy mają dzieci i chcą wiedzieć czy warto dziecku posunąć książkę, dlatego moim zdaniem bardzo miło z Waszej strony, że książki dla najmłodszych też recenzujecie. Poza tym, jeżeli czytelnicy bloga nie są zainteresowani daną pozycją nie muszą czytać recenzji

      Usuń
  2. Witam, przeczytałyśmy z moją córcią kilka części tej serii i uważam że jest super dla dziewczynek w wieku 4-7 lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moja siostra ma 11 lat i podobają jej się te książki

      Usuń

Komentarze zawierające linki do blogów bądź podlinkowany tekst zostają natychmiastowo usunięte. W zamian proponujemy współpracę bannerową, po szczegóły zapraszamy na mail.